RSS
 

Archiwum - Wrzesień, 2015

***

12 wrz

Masz biały płaszcz

i biały parasol tęsknoty.

Wędrujesz drogami nocy,

oświetlasz cieniem mrok.

Najtrudniejszy jest dotyk niewidzialnych dłoni,

kiedy konsekrujesz obecność,

bez zjednoczenia natur.

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Poranek

12 wrz

Często odczuwam powracający świt,

niewinny, beztrosko letni.

Zapach sieni wyglądający na schodach.

Święta babcia parząca najlepszą herbatę.

Chleb pachnący niebiańsko

i krzyżem krojony,

strojony masłem.

Całuję dłonie tej chwili,

delikatnie, by nie spłoszyć

tego piękna, które skrada się krucho.

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Westerplatte

09 wrz

ws1

Wrzesień rozpoczyna się wspomnieniem rozpoczęcia II Wojny Światowej. Często w tym dniu i kilku następnych wracam myślami do wspomnień z mojego pierwszego pobytu na Westerplatte. Nie inaczej w tym roku. Położenie logistyczne mojej obecnej miejscowości ( Miastka ) jest totalnie beznadziejne, biorąc pod uwagę najczęstsze miejsca do których się wybieram. Jednak plusem jest to, że do Gdańska jest ok 140 km.  Udało mi się więc wybrać w owo miejsce i ponownie zakosztować tej metafizyki historii. Czytam sporo na temat pierwszych dni wojny i również oglądam sporo filmów dokumentalnych. Zadziwia mnie i jednocześnie przeraża empatyczna próba znalezienia się na miejscu owych żołnierzy, którym linie czasu i ich życia przeciął brutalny pocisk ludzkiej nienawiści.

DSC08629         DSC08631      DSC08630

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

deszcz i chłód

05 wrz

Kiedy na nowo zostają parą,

wszystko zostaje takie nieocalone.

Mrowią tęsknoty przemierzające

każdą ultrafioletową komórkę.

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Rzeczy

05 wrz

Ostatni numer Znaku został poświęcony rzeczom. Trochę dziwna tematyka. Mogłoby się wydawać, że niezwykle materialistyczna i mało metafizyczna. Czy jednak jest tak do końca ? Okazuję się, że żyjemy otoczeni wieloma rzeczami, które zapisują w sobie genetykę naszej przeszłości lub przeszłości naszych bliskich. Stanowią swoistego rodzaju anamnezę wydarzeń, osób, przeżyć. tym wszystkim nas urzekają i powodują, że nie chcemy się ich pozbywać, a nawet otaczamy je swoistym domowym kultem.

Teraz w kontekście prześledzenia owej tematyki uświadamiam sobie jak wiele rzeczy z przeszłości kupiłem. Nie były to te same egzemplarze oczywiście, ale takie które zawierały identyczną treść. Jak bardzo jesteśmy powiązani z rzeczami i jak bardzo mimo tego, że są martwe, żyją dość intensywnym życiem. Owo życie jest zanurzone w linie czasu, której zatrzymanie jest dla nas bezgranicznie niemożliwe. Chwytamy się ich niczym kotwicy, która pozwoli nam jeszcze trochę pobyć w porcie ukojenia.

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • RSS