RSS
 

***

23 lut

Ciało jest pudłem bólu,

w twarzy nie mieszka już nikt,

płonie oko, policzek i nos.

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Remedium

15 lut

Kiedy boli ciało

boli wszelki dotyk,

kiedy boli dusza

koi wszelki dotyk,

kiedy kocha dusza

koi drobniutki dotyk.

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

***

14 lut

Zapominam coraz więcej

słów, końcówek i przedrostków

wszystko  tak dokładne

lśniący wir przypływu

skrapla się i powstaje

przywołuje ciszą

tycjanową tajemnicę.

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

***

14 lut

Przychodzi noc

wszystko chowa się

za postrzępioną bibułę.

Światło nie ma blasku

i wszystko wymyślone

wymyka się nachalnie

szydzi samotnie.

Tutaj nie ma nikogo

zapadł świat.

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

melodie przyjemnego bólu

10 lut

Z całą świadomością i nieodpowiedzialnością sięgam po pewne melodie.

Hybrydy piękna i bólu.

Piękno w nich, to to, że niosły w pewnych wyjątkowych chwilach.

Ból, że już nie niosą, a przenoszą w to, co niosły – bezpowrotnie utracone krainy oczu.

Wszystko jest takie krótkie, tylko ból strasznie się dłuży.

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

***

10 lut

Niczego nie pojąłem

i wciąż buduje

puste domy.

Nikt tam nie mieszka

i nie zamieszka.

Jakikolwiek cień

spycha mnie w czerń.

Uciekam.

To droga.

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Ograniczenia

23 sty

Chciałbym mieć wiele,

mądrości, pamięci, wrażeń.

Poczet poetów na pamięć w sobie,

Mam tylko Rybowicza, Miłosza, Herberta,

Stachurę, Rimbauda, Wojaczka, Różewicza,

Zagajewskiego, Krynickiego, Achmatową, Szymborską,

Morrisona, Leśmiana, Hłaskę, Norwida,

Przepraszam wszystkich innych,

Tylko tyle i może tyle,

Życie duszy,

Ciągle mało.

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

14.01.2017.

14 sty

Śnieg za oknem, to coraz bardziej zjawiskowa postaci naszego świata. Natura adekwatnie musi odbijać to, co dzieję się w przestrzeni międzyludzkiej. Jest lustrem dusz, serc, oczu, przeżyć. Bezśnieżna szarzyzna, pomrok, błotnista maź, przemoknięte stopy…. Wszystko to wskazuje, że coraz trudniej jest stąpać nam, niektórym po przyjaciółce ziemi.

Kiedy patrzę na poranną biel, budzi się moja nadzieja, że jednak gdzieś „coś”, „ktoś” jest.

Dobry tekst na ten moment: Jan Rybowicz – „Radość życia”

„Radość życia płynie
z obecności drugiego człowieka
i z zupełnej samotności.
Radość życia daje
alkohol i absolutna wstrzemięźliwość.
Kobieta obok to też jest coś,
ale umiej być radosny,
gdy żadna nie zechce na Ciebie nawet spojrzeć.
Pisanie grubej książki, ach jaka to radość życia
ale byłem raz równie szczęśliwy.
Gdy paliłem w piecu, kartka po kartce maszynopisu
nieźle chyba rokującej powieści.
Radość życia jest wszędzie gdzie jest zapisane,
że zupełny brak pieniędzy to zaraz być musi czarna rozpacz i żal

Radość życia jest także w celi śmierci,
w domu żałoby, w spelunie ostatniej kategorii
widziano ją także jak pojawiła się w ostatniej
chwili życia u człowieka,
który w całym swoim długim wegetowaniu
nie zaznał chwili radości.
Jeszcze raz, proszę przeczytajcie uważnie ten wiersz.
Jeszcze raz, proszę przeczytajcie uważnie ten wiersz, proszę jeszcze raz!”

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

***

10 sty

Bawiąc się przy huśtawce,

odczułem pierwszą rozkosz,

przerażającą, uwodzącą

i niezrozumiałą,

niepodlegającą spowiedzi,

albowiem nieświadomą,

nie było wokół mnie węża,

a kapłan był gotowy,

rozgrzeszyć zupełnie z czego innego.

Tego dnia skryłem się na zawsze.

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Wspomnienie

10 sty

Anonimowe rocznice kryją tylko nieliczne  serca. Ocalenie pomruków echa czasu jest osobliwym zadaniem od którego nie można zdezerterować. Nie można dopuścić, aby stały się pomiotem zapomnienia.

Poranek tegorocznej i pierwszej rocznicy odejścia Kamila rozświetlił utwór „Wish You Were Here”. Rzeczywiście olśnił nigdy wcześniej nieodkrytą głębią prostoty: „Czy sądzisz, że potrafisz odróżnić….” Niebo może być piekłem, piekło wydawać się niebem. W tym wszystkim tak żmudnie trzeba odnajdywać drogę. Najtrudniej jest chyba wtedy, kiedy ktoś piekłem nazywa Twoje niebo, a Twoje niebo jest piekłem.

Tekst jest wielkim przesłaniem nadziei, że Ktoś zrozumie, że nie potrafiłeś odróżnić. I ja nie potrafię zbyt dobrze odróżniać.

„Chciałbym żebyś tu był.”

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • RSS